|
Dowcipy
Zjazd feministek
Doroczny zjazd feministek. Jedna z pań wychodzi na mównicę i donośnym głosem oznajmia:
- Drogie Panie! Od dzisiaj nie pierzemy i nie gotujemy swoim mężom!.
Wszystkie panie wstały i wiwatują.
Po roku znowu odbywa się spotkanie. Pierwsza na mównicę wychodzi Francuzka i mówi:
- Powiedziałam do męża: od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Na pierwszy dzień nic nie widzę, na drugi dzień nic nie widzę, na trzeci patrzę, a Pierre robi sobie kanapki!
Całe zgromadzenie reaguje owacjami na stojąco. Kolejna wychodzi Niemka i opowiada:
- Powiedziała do Hansa: od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Na pierwszy dzień nic nie widzę, na drugi dzień nic nie widzę, na trzeci patrzę, a Hans pierze sobie skarpetki!
Znowu wszystkie kobiety biją brawa. Na mównicy pojawia się Rosjanka:
- Powiedziała do Iwana: od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Na pierwszy dzień nic nie widzę, na drugi dzień nic nie widzę, na trzeci nic nie widzę, na czwarty dzień zaczęłam widzieć na jedno oko.
Następny dowcip
|
.... |